Napisz do mnie


Szafy
AppetitNoir
Szmaragda
Marchewkowa
Robaczek
Aife
Villk
Szafa Sztywniary
Vintage Girl
Cudak
Ubierz Fretkę
Styledigger
Alice Point
Oliwiora
Podszewka
Wintydż Kaka Bubu
Birds Closet



Inne
The Yellow Book
Łupy mauretańskie 2010-06-03 19:19:58

Cóż, nigdy nie twierdziłam że do moich zalet można zaliczyć systematyczność. Wracam jednak, z kolejnym odgrzewanym kotletem (zdjęcia zrobione pewnego wyjątkowo ciepłego dnia, jeszcze przed weekendem majowym).

Dwa lata temu, podczas pobytu w Hiszpanii, trafiłam na kilka godzin do Granady. Ponieważ dostanie się w środku dnia do Alhambry - największego zabytku miasta okazało się niemożliwe (poradnik małego turysty: bilety trzeba kupić wcześnie rano albo zamówić telefonicznie lub przez internet), spontanicznym turystom pozostał spacer uroczymi uliczkami . No i oczywiście szperanie w licznych egzotycznych sklepikach.

Jestem przekonana, że wytrwały poszukiwacz odnalazłby wśród tych wszystkich arabskich szpargałów lampę Alladyna. Ja wygrzebałam jedynie jego spodnie.


fot. Maciek

spodnie - arabski sklepik w Granadzie
top - sh
sweterek - bershka
buty - h&m
kolczyki - india
okulary - orsay


Spodnie ściągnięte z Alladyna są fantastycznie wygodne i przewiewne (materiał to chyba mieszanka lnu i bawełny, trudno stwierdzić jednoznacznie, bo brak jakichkolwiek metek). No i oczywiście przypominają wakacje.

Na deser zdjęcie Granady:


fot. Tomala




skomentuj (0)


"Bluzka żeglarza musi być w paski... 2010-04-21 21:30:59

... trochę spłowiała ma to być bluzka"*

Styl marynarski na dobre zagościł na ulicach i szafiarskich blogach. Chociaż jestem raczej ostrożną użytkowniczką pasków, to nie mogłam się oprzeć modzie wywołującej tak miłe skojarzenia. Wiosna jest w tym roku granatowa.



płaszczyk i torebka - h&m
buty - ccc
spodnie - troll
szal - stradivarius


Kto z nas nie wycinał poduszek w bluzkach. Kolejne "nigdy" poległo w modowym starciu;]


fot. Maciek

bluzka - no name


A w sierpniu, na morze^^ Ahoj!


* Początkującego żeglarza pieśń


Tagi: marynarsko
skomentuj (0)


Night owl and stupid nerd 2010-03-22 22:17:26

Mogłabym posmęcić troszeczkę o tym jakie to mam trudne studia, jak wkuwam niczym dzięcioł i tracę wzrok nad kolejną książką.
Cóż... Prawda jest taka, że studiuję głównie na dzień przed egzaminem. Bo po co się przemęczać. Grunt to profesjonalnie wyglądać;]

Sowa jest wynikiem mojego romansu z filcem. Powstała, ponieważ w sesji musiałam coś robić, żeby przypadkiem się nie uczyć.
Nerdy natomiast, to mój upadek na drodze mody. Nie widać mnie zza nich zupełnie, więc pozostanę przy moich mniej wyrazistych okularach (które nieprędko doczekają się premiery na blogu, bo widoku zaokularzonej siebie nie znoszę).


fot. Ala

broszka - DIY
sweter i top - stradivarius
nerdy - allegro

A książka jest powieścią o wydzielinach z ciała. Ot co.



Tagi: nerd, diy
skomentuj (1)


lazy butterfly 2010-03-16 01:31:43

Zaczynam się utożsamiać z blogową ksywką. Jestem lazy. Jak motyl w smole.
Zima kompletnie mnie dobiła (podziwiam wiosenne zdjęcia szafiarek, Łódź jest totalnie zasypana).
Marzy mi się leżenie w trawie latem w jakimś luźnym ciuchu. Bluzka już jest, teraz tylko lato.




fot. Ala

bluzka - h&m / sh
pasek - carry
pierścionek - c&a

A TUTAJ piosenka o leniwym motylu.



Tagi: folk
skomentuj (2)


Wiewiórka na zimnym, drewnianym parapecie. * 2010-01-21 22:04:58

Jakiś czas temu byłam u koleżanki na parapetówce. Zaplanowałam sobie obowiązkowe zdjęcie na parapecie w sukience świeżo upolowanej na wyprzedażach.

Jakież było moje rozczarowanie gdy okazało się, że koleżanka posiada jedynie coś na czym nie sposób postawić doniczki, nie mówiąc już o rozsiadaniu się.

Zdjęcie zrobiłam więc w domu, na własnym parapecie.


fot. Mama

sukienka - house
bluzka - butik
rajstopy i zakolanówki - no name

Tak. Jestem przeokropnie fioletowa.


*Tytuł tej notki jest dowodem na to, że galopująca parafraza z czasem zamienia się w absurd.



Tagi: sukienka
skomentuj (1)


Bakłażan głęboko mrożony 2010-01-14 23:18:39

Oj, nie jest łatwo normalnie się ubrać gdy termometr za oknem pokazuje -14stopni (może nie jest to ogólnie podawana wartość, ale mój termometr na pewno się nie myli!). A ja w ramach szafiarskiej zaprawy postanowiłam zdjąć większość swetrzastych warstw, by zrobić sobie zdjęcie. Jestem początkująca, więc golf pozostał, ale niedługo będę biegać po śniegu w bikini (szafiarki biją na głowę bałtyckie morsy).

Dziś w roli głównej najulubieńszy z worków. Tunika w kolorze bakłażana. I pewnie gdyby choć raz tej zimy wyszło słońce, może udałoby się lepiej pokazać kolor na zdjęciu. Niestety, musicie wierzyć mi na słowo.



tunika – stradivarius

golf – colloseum

spodnie – troll
buty – humanic

korale – india




Nie wytrzymałam długo.


A oto moje największe zimowe wsparcie:


rękawiczki – kappahl


Fociła Asica Łasica.



Tagi: bakłażan, swetrosukienka, tunika
skomentuj (3)


Jak nie wyglądam 2009-12-31 01:39:45

Na czarno ubierałam się w czasach wczesno nastoletnich i więcej nie będę.
Nie kupię golfu, wyglądam w nim jak mops bez szyi.
Do czerwonej szminki trzeba mieć klasyczną urodę, a nie urok muppeta.

Tak właśnie mówiłam. I być może miałam rację, ale kiedy remont zmusił mnie do skompletowania stroju na wieczór z tego co uda mi się wyciągnąć z wora bez dna, pozwoliłam sobie na maleńką hipokryzję.

I jestem nadspodziewanie zadowolona. Golfiasta czerń oswojona. Czerwień na ustach w trakcie obłaskawiania.




fot. Tata

golf - coloseum
spódnica - sh
rajstopy - Marilyn, prezent od siostry
perełki - prezent
buty - nie pamiętam:/




Tagi: czerń, szminka, golf
skomentuj (2)





2010
czerwiec
kwiecień
marzec
styczeń
2009
grudzień


Tagi